here’s the plan: we want to heal the world to make it a dirty place.


 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Bazar

Go down 
AutorWiadomość
Admin
Chuck Norris
avatar

Liczba postów : 270
Reputation : 0
Registration date : 17/07/2008

PisanieTemat: Bazar   Pon Lis 03, 2008 11:22 am

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://gossipgirl.my-rpg.com
marcello

avatar

Liczba postów : 88
Age : 27
Skąd : Paryż
Reputation : 0
Registration date : 04/11/2008

PisanieTemat: Re: Bazar   Sro Lis 05, 2008 9:35 pm

Siedział na betonowych schodach między straganem z kolorowymi buddami, a straganem z rosyjskimi rozkładanymi babami. Dzierżąc w dłońi połyskującą butelkę danielsa rozmyślał nad swoim marnym życiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jude

avatar

Liczba postów : 50
Age : 27
Skąd : city of london
Reputation : 0
Registration date : 03/11/2008

PisanieTemat: Re: Bazar   Sro Lis 05, 2008 9:38 pm

Szła szybko w nowych botkach od Prady. Nie wiedziała jakim cudem się tam znalazła, natomiast rosyjskie baby przykuły jej uwagę. jak była mała to taka miała, po babci. obciągnęła krótką swetrową tunikę żeby tylko zakryć tyłek i zapytała sprzedawcę o cenę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
marcello

avatar

Liczba postów : 88
Age : 27
Skąd : Paryż
Reputation : 0
Registration date : 04/11/2008

PisanieTemat: Re: Bazar   Sro Lis 05, 2008 9:43 pm

Zamknął jedno oko i mrużąc drugie przyglądał sie smukłym nogom nieznajomej. Chyba w tym momencie nie był tak inteligentny żeby podnieść wzrok i zobaczyć ich właścicielkę. Zrezygnowany oparł sie o szare drzwi kamienicy z napisem z wyrytymi na nich koślawymi literkami life sux.
- Te baby są oszukane. - powiedział w końcu nie mając sił na zbliżenie butelki do ust.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jude

avatar

Liczba postów : 50
Age : 27
Skąd : city of london
Reputation : 0
Registration date : 03/11/2008

PisanieTemat: Re: Bazar   Sro Lis 05, 2008 9:46 pm

- co? - przykucnęła tak, ze mieli twarze na tym samym poziomie. - ej, to ty! - usiadła obok niego i zabrała mu danielsa. - zostaniesz alkoholikiem, czy coś. - powiedziała pobłażliwie. sczerze mówiąc to bała się że policja ją dopadnie z ta butla, ale marcello raczej nie wyglądał na człowieka w odpowiednim stanie żeby pic. pije się trosze i do towarzystwa. chyba.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
marcello

avatar

Liczba postów : 88
Age : 27
Skąd : Paryż
Reputation : 0
Registration date : 04/11/2008

PisanieTemat: Re: Bazar   Sro Lis 05, 2008 9:51 pm

Pije się żeby się upić. Ot cała filozofia.
- Nie kupuj tych bab. Są puste w środku, a ten gość to oszust i zaraz zadzwonie po milicje - powiedział naburmuszony i wyciągnął swoją nokie. Dodał jeszcze tylko coś, że jej nie zna. Nie milicji. Dżud.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jude

avatar

Liczba postów : 50
Age : 27
Skąd : city of london
Reputation : 0
Registration date : 03/11/2008

PisanieTemat: Re: Bazar   Sro Lis 05, 2008 9:55 pm

ona jeszcze nie piła więcej niż jednego drinka!
- ej, spokojnie. jesteś pijany. - zawyrokowała stanowczo. - nigdzie nie będziesz dzwonił. - nokie też mu zabrała, modląc się o brak protestów. miała bardzo silnie rozwinięty instynkt opiekuńczy, to pewnie przez brak matki czy coś, była lekko spaczona, ona, nie matka. zauważyła że wcale sie nie przebrał od wczoraj. zastanawiała się, co się mogło właściwie stać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
marcello

avatar

Liczba postów : 88
Age : 27
Skąd : Paryż
Reputation : 0
Registration date : 04/11/2008

PisanieTemat: Re: Bazar   Sro Lis 05, 2008 10:03 pm

- Nie jestem pijaaaany! - krzyknął i próbował wstać lecz osunął się znów na schody, a jego głowa opadła na jej ramię - Kup mi babe - zawsze marzył o rozkładanych babach podobały mu się te kolorowe sukienki, których jak na złośc nie mogl zdjac. W ogole zle sie poczul, ale nie powiedzial tego glosno. A co się stało? Nie dotarł na wczorajszy bal. Poszedł z kumplami pograć w blek dżeka do kumpla przez co stracił wolne wejście na yale i kilka tysięcy dolarów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jude

avatar

Liczba postów : 50
Age : 27
Skąd : city of london
Reputation : 0
Registration date : 03/11/2008

PisanieTemat: Re: Bazar   Sro Lis 05, 2008 10:08 pm

oj, co tam, drobiazg.
kupiła mu tę babę i pokazała jak jakiemuś dzieciakowi.
- patrz, rozkłada się. i wcale nie jest pusta, no spójrz - nie wiedziała co z nim zrobić. nie mogła go tak zostawić!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
marcello

avatar

Liczba postów : 88
Age : 27
Skąd : Paryż
Reputation : 0
Registration date : 04/11/2008

PisanieTemat: Re: Bazar   Sro Lis 05, 2008 10:10 pm

- Zajebiste - powiedział z podziwem i zabrał baby. Wsadził je do kieszeni spodni i wstał chwiejnie ze schodów gdyż tyłek przymarzający do betonu nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy. Przytulił się do Dżud.
- Angielki są całkiem fajne wiesz?>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jude

avatar

Liczba postów : 50
Age : 27
Skąd : city of london
Reputation : 0
Registration date : 03/11/2008

PisanieTemat: Re: Bazar   Sro Lis 05, 2008 10:13 pm

- wiem - powiedziała kojąco. w końcu przyszło jej do głowy żeby po prostu upić się tym danielsem z torebki i wsio - pozostało tylko wybrać gdzie. bo na pewno nie tu, nigdy w życiu. jeszcze by ją deportowali. Poklepała go po plecach a potem wyplątała się z jego uścisku, jednak ciągle trzymała go za rękę, byle się nie przewrócił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
marcello

avatar

Liczba postów : 88
Age : 27
Skąd : Paryż
Reputation : 0
Registration date : 04/11/2008

PisanieTemat: Re: Bazar   Sro Lis 05, 2008 10:16 pm

A dlatego, że jej piersi nie całkiem okrywała ta bluzka/sweterek/... wiedział, że zostanie wybaczone mu te spojrzenie.
- Zimno tu. U mnie jest cieplej. - wymruczał przechylając się na lewo i opierając prawie o plecy sprzedawcy straganu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jude

avatar

Liczba postów : 50
Age : 27
Skąd : city of london
Reputation : 0
Registration date : 03/11/2008

PisanieTemat: Re: Bazar   Sro Lis 05, 2008 10:21 pm

- no to chodźmy do ciebie. - powiedziała po chwili namysłu, jednoczesnie zachwiała się odrobinę i prawie wylądowali na ziemi, ale złapała równowagę w ostatnim momencie. chciała go przede wszystkim bezpiecznie odeskortować do domu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
marcello

avatar

Liczba postów : 88
Age : 27
Skąd : Paryż
Reputation : 0
Registration date : 04/11/2008

PisanieTemat: Re: Bazar   Sro Lis 05, 2008 10:23 pm

pooooszli
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Bazar   

Powrót do góry Go down
 
Bazar
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Bazar Miejski

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
here’s the plan: we want to heal the world to make it a dirty place. :: MANHATTAN :: Chinatown :: Pozostałe-
Skocz do: