here’s the plan: we want to heal the world to make it a dirty place.


 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Starbucks

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Simone.

avatar

Liczba postów : 164
Age : 27
Skąd : Mediolan
Reputation : 0
Registration date : 03/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Pią Lis 07, 2008 10:57 pm

- Vincenta? Coś się stało? - zapytała ściszając głos jakby chciała się natychmiast tu i teraz dowiedzieć każdego szczegółu. Lubiła plotki i tyle. Zwłaszcza, że często sama mogła je tworzyć. Czyżby ona była plotkarą? Nieee. Uśmiechnęła się więc i pochyliła konspiracyjnie nad stolikiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anique

avatar

Liczba postów : 77
Age : 26
Skąd : marseille/ londres
Reputation : 0
Registration date : 06/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Pią Lis 07, 2008 11:11 pm

-tak, przez Vincenta. Dzisiaj wpadł do mnie z niezapowiedzianą wizytą, jak zawsze czuł się jak u siebie w domu, myślałam że chodzi mu o seks, albo nie wiem, tęsknił, a on wpadł zapytać, czy nie znam przypadkiem tej brunetki, która ostatnio wprowadziła się do naszego apartamentowca. - opowiedziała oburzona, nie była przyzwyczajona do takiego traktowania przez mężczyzn, nawet przez Vincenta. - Simone, czy ja wyglądam na informację? - zapytała jeszcze, ściszając głos, jakby bała się że wszyscy usłyszą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Simone.

avatar

Liczba postów : 164
Age : 27
Skąd : Mediolan
Reputation : 0
Registration date : 03/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Pią Lis 07, 2008 11:16 pm

Odchyliła się na krześle mierząc anik wzrokiem eksperta.
- Zdecydowanie nie moja droga. Vincent to dupek. Zresztą jak każdy facet. - obruszyła się przewracając solniczkę - Nienawidze gaspara tak ps. - tupnęła nogą opierając twarz na dłoni
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anique

avatar

Liczba postów : 77
Age : 26
Skąd : marseille/ londres
Reputation : 0
Registration date : 06/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Pią Lis 07, 2008 11:23 pm

Ulżyło jej gdy Simone powiedziała, że Vincent to dupek. Przynajmniej nie była sama. - dlaczego? Gaspar jest całkiem miły. - powiedziała robiąc sobie przerwę na łyk kawy - Jego tyłek też - dodała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Simone.

avatar

Liczba postów : 164
Age : 27
Skąd : Mediolan
Reputation : 0
Registration date : 03/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Pią Lis 07, 2008 11:25 pm

Spojrzała na nią właśnie tak: -.-
- Niewazne. - machnęła ręką. Może i ma fajny tyłek co nie zmienia faktu, że nie udało jej się zaliczyć tego tyłka. Czemu? No właśnie... - Zycie jest beznadziejne - powiedziała wyjmując z torebki ajfona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anique

avatar

Liczba postów : 77
Age : 26
Skąd : marseille/ londres
Reputation : 0
Registration date : 06/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Pią Lis 07, 2008 11:28 pm

- czekaj - chwyciła ją lekko za nadgarstek - gaspar ci się podoba, tak no wiesz? - uśmiechnęła się mówiąc te słowa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Simone.

avatar

Liczba postów : 164
Age : 27
Skąd : Mediolan
Reputation : 0
Registration date : 03/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Pią Lis 07, 2008 11:33 pm

- Co? Nie! - pokręciła energicznie przecząco głową. - On jest... obleśny - powiedziała szybko, ale czuła, że zalewa się bordowym rumieńcem. Blada cera ma swoje minusy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anique

avatar

Liczba postów : 77
Age : 26
Skąd : marseille/ londres
Reputation : 0
Registration date : 06/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Pią Lis 07, 2008 11:39 pm

- rumienisz się Simone! - powiedziała, palcem wskazującym pokazując na jej policzek. - Ale nie martw się, nie powiem mu. - uśmiechnęła się, nigdy nie zdradzała sekretów swoich przyjaciółek. Zresztą i tak zwykle one wychodziły na jaw, dzięki wszechobecnej plotkarze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Simone.

avatar

Liczba postów : 164
Age : 27
Skąd : Mediolan
Reputation : 0
Registration date : 03/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Pią Lis 07, 2008 11:41 pm

- Wiesz. To i tak nie ma znaczenia. - wzruszyła ramionami rozglądając się na boki - Widziałaś się z Brandy? - zapytała zainteresowana, a może i stęskniona mimo wszystko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anique

avatar

Liczba postów : 77
Age : 26
Skąd : marseille/ londres
Reputation : 0
Registration date : 06/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Pią Lis 07, 2008 11:44 pm

-jeszcze nie, dlaczego pytasz? - zapytała, ściskając zielony kubek w dłoni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Simone.

avatar

Liczba postów : 164
Age : 27
Skąd : Mediolan
Reputation : 0
Registration date : 03/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Pią Lis 07, 2008 11:49 pm

- Z ciekawości. W ogóle miałam z nią o czymś pogadać. No nieważne - dopiła kawę i odsunęła filiżankę na bok - Dawno nie widziałam Vincenta. Jakoś odcięłam się ostatnio od nudnego NY.

/wybacz chwilowy brak weny ;c
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anique

avatar

Liczba postów : 77
Age : 26
Skąd : marseille/ londres
Reputation : 0
Registration date : 06/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Pią Lis 07, 2008 11:54 pm

/ mnie też opuściła, ale wróci - mam nadzieję.

- w sumie to stęskniłam się za nią, za tobą i całym tym szumem NY - powiedziała, patrząc na ulicę, za oknem. Było już szaro i ponuro, ale nie zniechęcało to tłumu podążającego chodnikami w licznych, zwartych grupach. - Vincent jest pewnie zajęty, tą brunetką.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Simone.

avatar

Liczba postów : 164
Age : 27
Skąd : Mediolan
Reputation : 0
Registration date : 03/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Pią Lis 07, 2008 11:58 pm

- Brunetka okaże się transwestytą i wróci do Ciebie na kolanach błagając abyś poświęciła mu chwilę uwagi. - kopęła ją w kostke pod stolikiem. Nie lubiła patrzeć na jej ponura minę. W ogole nie lubila ponuraków
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
brandy

avatar

Liczba postów : 96
Age : 28
Skąd : NYC
Reputation : 0
Registration date : 03/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Pią Lis 07, 2008 11:59 pm

Siedziała tu już od jakiegoś czasu pijąc swoją latte. Ukrywała się za egzemplarzem francuskiego vogue i podsłuchiwała tą rozmowę. Szczerze powiedziawszy było jej głupio z powodu tej sprawy z Gasparem. Ale w końcu przypomniało się jej skąd go kojarzyła - Simone mówiła jej o nim jakiś miesiąc temu po jakiejś hucznej imprezie. Pewnie zapomniała o tym przez tego cholernego kaca.

/ nudzi mi się! xd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anique

avatar

Liczba postów : 77
Age : 26
Skąd : marseille/ londres
Reputation : 0
Registration date : 06/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sob Lis 08, 2008 12:02 am

- hej, to bolało! - parsknęła śmiechem, pocierając kostkę. - nie zniżę się do jego poziomu, niech szuka szczęścia gdzie indziej. Tymczasem ja zorientuję się, czy przypadkiem brunetka nie ma brata - mrugnęła do niej porozumiewawczo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Simone.

avatar

Liczba postów : 164
Age : 27
Skąd : Mediolan
Reputation : 0
Registration date : 03/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sob Lis 08, 2008 12:06 am

- Tak może nawet mieć dwóch braci. Nie będę miała nic przeciwko temu - uśmiechnęła się szeroko i oh zadzwoniła do brandy, a dźwięk jej komórki rozległ sie za plecami Simone. Odwróciła się gwałtownie wpatrując się w tył głowy należącej do B.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anique

avatar

Liczba postów : 77
Age : 26
Skąd : marseille/ londres
Reputation : 0
Registration date : 06/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sob Lis 08, 2008 12:08 am

Jej wzrok podążył na wzrokiem Simone!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
brandy

avatar

Liczba postów : 96
Age : 28
Skąd : NYC
Reputation : 0
Registration date : 03/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sob Lis 08, 2008 12:10 am

Spojrzała na ekran swojej komórki i szybko nacisnęła czerwoną słuchawkę. Po kilku sekundach naprawdę tego żałowała. Teraz już wpadła. Tak się kończą właśnie misje szpiegowskie w jej wykonaniu. Zawsze zapomni wyciszyć telefonu. Odwróciła głowę w kierunku dziewczyn i uśmiechnęła się krzywo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Simone.

avatar

Liczba postów : 164
Age : 27
Skąd : Mediolan
Reputation : 0
Registration date : 03/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sob Lis 08, 2008 12:13 am

- O-mój-boże... Brandy jak miło Cię widzieć! - uśmiechnęła się hm pozornie uszczęśliwiona jej widokiem. Cmoknęła ją szybko w policzek i uściskała prawie przewracając się na krzesełku - Dlaczego tak siedzisz sama. Coś przed nami ukrywasz? - zapytała szybko co zabrzmiało w tej sytuacji dwuznacznie patrząc na nią spod oka
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anique

avatar

Liczba postów : 77
Age : 26
Skąd : marseille/ londres
Reputation : 0
Registration date : 06/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sob Lis 08, 2008 12:19 am

- brandy?! - prawie krzyknęła widząc ją tu. - nie pamiętam już kiedy ostatnio Cię widziałam! - powiedziała, po czym ucałowała ja w policzek. - długo tu jesteś?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
brandy

avatar

Liczba postów : 96
Age : 28
Skąd : NYC
Reputation : 0
Registration date : 03/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sob Lis 08, 2008 12:21 am

- Mhm, jaa.... ja was nie poznałam. Rzeczywiście się nie widziałyśmy dawno, no ii zmieniłyście fryzury? - wyjąkała bezsensu żeby dać jakąś wymówkę, pomyliła kolejność słów w zdaniu. Dobrze, że powstrzymała się i nie dodała zdania na temat chirurgii plastycznej wśród młodzieży.
- W każdym razie, miło was widzieć. - powiedziała energicznie żeby złagodzić sytuację.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Simone.

avatar

Liczba postów : 164
Age : 27
Skąd : Mediolan
Reputation : 0
Registration date : 03/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sob Lis 08, 2008 12:24 am

- No faktycznie byłam ostatnio u fryzjera, ale siadaj i opowiadaj - powiedziała stanowczo ciągnąc ją za rękaw sweterka do stolika. Po czym oparła brodę na obu dłoniach tak złożonych wiesz i wpatrywała się w nią z wyczekiwaniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anique

avatar

Liczba postów : 77
Age : 26
Skąd : marseille/ londres
Reputation : 0
Registration date : 06/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sob Lis 08, 2008 12:27 am

Na wzmiankę o fryzurze, momentalnie przeczesała dłonią włosy, które luźno opadały jej na ramiona. - ja mojej nie zmieniałam, ale nieważne! opowiadaj.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
brandy

avatar

Liczba postów : 96
Age : 28
Skąd : NYC
Reputation : 0
Registration date : 03/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sob Lis 08, 2008 12:31 am

Przesiadła się więc do ich stolika i uśmiechnęła się lekko. Z reguły uwielbiała opowiadać o sobie, ale dziś kompletnie ją wcięło.
- Co tu dużo mówić albo jestem pijana albo mam kaca. - powiedziała bawiąc się mieszadełkiem od kawy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Simone.

avatar

Liczba postów : 164
Age : 27
Skąd : Mediolan
Reputation : 0
Registration date : 03/11/2008

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sob Lis 08, 2008 12:33 am

- Słyszałam, że ostatnio lubujesz się w sake... Dawno nie piłam - zmartwiła się roztrzepując grzykwę, która nieładnie się ułożyła - Musimy kiedyś wypić razem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Starbucks   

Powrót do góry Go down
 
Starbucks
Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
 Similar topics
-
» Kawiarenka Starbucks - Ulica Nankińska

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
here’s the plan: we want to heal the world to make it a dirty place. :: MANHATTAN :: Upper East Side :: Fifth Avenue :: Pozostałe-
Skocz do: